czym jest indywidualna
terapia psychodynamiczna
W JEDNYM ZDANIU
o psychoterapii psychodynamicznej, wywodzącej się bezpośrednio z klasycznej teorii psychoanalizy można by powiedzieć, że jest to proces w którym terapeuta próbuje pomóc zidentyfikować i zrozumieć sens psychicznych (a czasem także psychosomatycznych) objawów będących formą nieświadomego wyrazu wewnętrznego życia psychicznego pacjenta.
Jest to oczywiście ogromne, choć zawierające ziarno istoty rozumienia psychoterapii psychodynamicznej uproszczenie.
Jest to uproszczenie, ponieważ niemożliwe jest aby w jednym zdaniu zawrzeć ogrom dokonań, odkryć, powstałych teorii oraz wielu godzin praktyki postaci związanych z psychoanalizą oraz psychoterapią psychodynamiczną takich jak: Zygmunt Freud, Josef Breuer, Ernest Jones, Anna Freud, Melanie Klein, Carl Gustav Jung, Jaques Lacan, Alfred Adler, Franz Kohut, Otto Kernberg oraz wielu innych.
AKTUALNA WIEDZA
na temat psychoterapii psychodynamicznej opartej na dotychczasowych dokonaniach psychoanalizy oraz współczesnej psychologii i psychiatrii pozwala wyróżnić kilka podstawowych jej cech, które mogą być ujęte w następujące założenia:
1. Na dynamikę życia psychicznego człowieka znaczący wpływ mają procesy nieświadome.
2. W celu odkrycia, zrozumienia i zinterpretowania tych nieświadomych procesów potrzeba sięgnąć do świadomej refleksji.
3. Pomocne w procesie terapeutycznym – który jest polem do refleksji – są sny, skojarzenia, emocje i uczucia przeżywane względem innych osób oraz różnych sytuacji – w terapii natomiast względem terapeuty.
4. Relacja z terapeutą jest bardzo ważnym elementem pozwalającym na zidentyfikowanie istotnych relacji – już od tych najwcześniejszych – i określenia trudności z nimi związanych.
5. Jakość rozwijającej się relacji terapeutycznej wpływa na prawdopodobieństwo szczerego ujawniania przez pacjenta trudności swojego życia wewnętrznego po to, aby ostatecznie zmienić to co zmienić się da i zaakceptować to, czego zmienić nie można.
TO MÓWI TEORIA
A jak działa psychoterapia psychodynamiczna w praktyce? Sprawa wydaje się dość prosta; pacjent siada w przytulnym gabinecie, w mniej lub bardziej wygodnym fotelu naprzeciw terapeuty i ma za zadanie mówić w sposób swobodny, opowiadać o swoich skojarzeniach, myślach, uczuciach oraz snach. Ale, ponieważ terapeuta o sobie mówi bardzo mało, i swoją uwagę skupioną ma w całości na pacjencie, często okazuje się to zadanie prawie niemożliwe do wykonania. Automatycznie pojawiają się przeszkody w postaci nieświadomego oporu i lęku. Te same, które bardzo często towarzyszą nam w życiu codziennym, poza gabinetem.
Zadaniem terapeuty jest zwracanie uwagi na ten lęk oraz opór, komentowanie nieświadomych sposobów unikania oraz mechanizmów obronnych próbując pomóc w identyfikacji powodów, dla których takie działania się pojawiają. Jest to niezwykle istotne z racji tego, że tego typu zachowania są źródłem bólu który dotyka zarówno pacjenta, ale także innych, często osoby które kochamy.
W RELACJI TERAPEUTYCZNEJ
podczas sesji ma miejsce inne, będące sednem psychoterapii psychodynamicznej zjawisko które nazywa się przeniesieniem. Jedno z najbliższych mi w rozumieniu tego pojęcia zdań, wypowiedział włoski terapeuta Elio Frattaroli, który o przeniesieniu mówi tak:
„Bez względu na to, o jakim problemie chcą porozmawiać przychodzący do gabinetu pacjenci, zawsze okazuje się, że odtwarzają ten problem z terapeutą. I dobrze, ponieważ wspólne doświadczanie tego problemu daje większą szansę, niż gdyby rozmowa odbywała się tylko o tym, jak doświadcza go pacjent” (2001).
Jest to niewątpliwa siła terapii psychodynamicznej, która daje możliwość aby w relacjach z terapeutą ożywały wzorce zachowań z przeszłości, które posiadamy zarówno w umyśle jak i w ciele. Fakt, że dochodzi do tego w zaciszu gabinetu sprawia, że doświadczenia te stają się łatwiej dostrzegalne a w konsekwencji dostępne. To właśnie wtedy otwiera się miejsce na głębsze ich eksplorowanie oraz trafniejsze identyfikowanie, co przekłada się na możliwość doświadczania zmiany.
Ponieważ w ramach naszych psychicznych procesów zniekształcamy obraz innych, nieuchronnie czynimy tak również wobec siebie samych. Dlatego też aby móc poznać siebie, potrzebujemy drugiego człowieka, co terapia psychodynamiczna nam umożliwia i dzięki której, możemy zmienić sposób widzenia samych siebie.
ZAPRAszam do kontaktu
jeśli jesteś w kryzysie psychicznym, doświadczasz trudności z którymi trudno jest poradzić sobie w pojedynkę, zapraszam na spotkanie konsultacyjne. Podczas kilku pierwszych spotkań staram się zrozumieć indywidualne trudności każdego pacjenta i określić, w jakim stopniu będę w stanie pomóc w ich zmianie.